karp na swoim blogu zapowiedział fanowski dodatek Waaagh! przygotowywany przez ekipę Poltera, który jak można się domyślić ma traktować o zielonoskórych, tutaj możecie się zapoznać z jego postem.
Czekam niecierpliwie
karp na swoim blogu zapowiedział fanowski dodatek Waaagh! przygotowywany przez ekipę Poltera, który jak można się domyślić ma traktować o zielonoskórych, tutaj możecie się zapoznać z jego postem.
Czekam niecierpliwie
Zamiast rozpisywać się, czego to ja nie przerobiłem, pokażę Wam moją grę, która jest samodzielnie działającą modyfikacją InSpectres.
Swoją drogą, wymyśliłem taki żarcik: Po co wydaje się grę i sprzedaje się ją setkom osób?
Aby ją przetestować i wydać poprawioną, drugą edycję.
Przyszła pora na pierwsze RAW prowadzące do Royal Rumble 2010. Niestety nie mógł stawić się lucek, ale za to pojawili się Goletz, Kotul, Nelek i Raven. Tym razem nie było scen z backstage’u, głównie ze względu na ograniczony czas. Przez nieporozumienie między mną a Nelkiem, musiał on wracać się po podręcznik i karty postaci, co znacznie opóźniło początek sesji.Przebieg sesji:Początek to
UWAGA: Jeśli masz zamiar czy możliwość grania kiedyś w kampanię z podręcznika Rippers – nie czytaj poniższego tekstu. To pierwsze i jedyne ostrzeżenie.
Część pierwsza
Część druga
Część trzecia
Część czwarta
Część piąta
Angelus in Medio ignis – Eric Serra
Dziennik Montgomery’ego McCormacka
Wpis z 5. września 1892 roku
Wydarzenia ostatnich dni zasługują na kolejny wpis. Wiele się zda…
Już od jakiegoś czasu gryzie mnie kwestia tego, czy naprawdę warto ściśle wpasowywać się w ramy konwencji Hard SF. Kilka dni temu przypadkiem trafiłem na forum portierni, gdzie temat Hard SF był poruszany. W sumie nic ciekawego (nawet mi się linka szukać nie chce), ale pojawiły się tam opinie, ze tego typu gry są czasem zbyt trudne w prowadzeniu, a nawet odbiorze przez graczy. Nie wiem ile jest w tym prawdy, gdyż moim zdaniem tak jak gry fabularne jako rozrywka nie są popularne wśród mas, tak konwencja Science Fiction nie są zbyt popularne wśród erpegowców, i może to w jakiś sposób wpływa na odbiór i popularność tego typu pozycji. Może się mylę, ale nie w tym rzecz (tak, wiem – wyszło trochę masło maślane, ale coś ciężko mi się skupić).Podstawowym problemem związanym z tworzeniem gry Hard SF jest nie pojęcie zasad fizyki, co ma przełożenie głównie na podróże oraz walkę w kosmosie. Najbardziej skomplikowane jest wyjście cało ze zderzenia “prawdziwej” fizyki z mechaniką gry. Czytaj – jak opisać wszystko w taki sposób, by zarazem było logiczn [...]
W najbliższym czasie – pomijając dokończenie nowego wyglądu – będę zmuszony zrobić na Wieży kilka zmian technicznych, żeby zoptymalizować stronę i poprawić niezbyt wygodne rzeczy. Najważniejszy problem to Oddzielenie Planety – ważny krok, na Planecie pojawiło się kilka problemów wydajnościowych, dlatego przerzucę ją w najbliższym czasie do innej bazy. Wyłączę też dla niej wspólne logowanie [...]
Tę edycję Karnawału prowadzi Omlet, którego zainteresowały reguły domowe, czyli takie, które ustalane są nie przez twórców danej gry, ale przez Prowadzącego i jego graczy. Obowiązują one tylko w ramach danej drużyny/kampanii i mają na celu naprawić błędy, lepiej oddać realia rozgrywanych przygód lub po prostu sprawić, że graczom będzie się lepiej grało.Prędzej czy później, w każdej grupie pojawiają się takie zasady. A to Prowadzący ma jakiś fajny pomysł, a to gracze chcą usprawnić jakiś mechanizm, w innym wypadku są one wynikiem zdarzeń, które miały miejsce podczas sesji. Są ludzie, którzy lubują się w ich tworzeniu, przerabiając, usprawniając i modyfikując dosłownie wszystko.Zasadniczo, sam kiedyś podchodziłem w ten sposób, uważając, że reguły to luźne wytyczne, a zmieniać mogę wszystko, co mi się podoba. Tak było do pewnej sesji, kiedy na skutek właśnie takich zabaw z mechaniką, swobodnej modyfikacji reguł bez “zajrzenia za kurtynę”, cała drużyna poszła do piachu. To był szok, i dla mnie, i dla graczy.Sytuacja przedstawiała się następująco: w świecie tym [...]
- Z nakazu władcy tych ziem! – Zebrani ciasnym okręgiem wokół pręgierza w napięciu słuchali słów herolda – Obecnemu tu Jędku, Ogryzkiem zwanym, za obrazę majestatu i liczne bezeceństwa, których dopuścił się on nocy wczorajszej w murach grodu tego – uwaga wszystkich dopadła skulonego pod słupem płowowłosego młodzieńca – trzydzieści batów wymierzonych będzie. Podpisano Miłościwie nam panujący władca miasta i ziem mu przyległych Georg II pan na Ren.Po przydługiej przerwie spowodowanej pracą i pewnymi długami (szczęściem nie finansowymi), a także pewnym zatwardzeniem twórczym, wracam na Derdę. Ostatnio przeżywam na nowo (a to po części z winy imć Jaga – choć on pewnie jest tego nie świadom) fascynację starym ( w kwietniu skończy 25 lat) serialem brytyjskiej telewizji Robin of Sherwood . Cała ta sytuacja natchnęła mnie by napisać jak moim zdaniem może wyglądać banicka kampania w Ścieżce. Innymi słowy jak zostać wyjętym z pod prawa na Derdzie.Wpierw parę słów o ustroju panującym na głównym teatrze gry to jest w ludzkich księstwach. Jak już pewnie zdążyli [...]
Taka nuda, że aż napiszę tekst na moją edycję karnawału. Może uda mi się w ten sposób zachęcić jeszcze kogoś do skrobnięcia czegoś na ten temat, bo jak na razie zanosi się na najbardziej katastrofalne wydanie…Mówiąc pokrótce: modyfikuję zasady wszelkich gier, które prowadzę. Cały czas. Powód jest prosty – żadna mechanika nie jest w stu procentach dostosowana do wymogów chwili. W zasadzie wystarczy mi, żeby była plastyczna, elastyczna i wytrzymała na maksymalne przeciążenia
Czasem wręcz im prościej, tym lepiej (vide antyczny już silnik z RuneQuesta, używany z powodzeniem do dziś w Zewie Cthulhu) – im więcej “dziur” i niedopowiedzeń, tym łatwiej zapchać je swoimi wymysłami. Oczywiście takie mechaniki nie są zbyt przyjazne dla większości noobów, ale cóż – nie jestem już erpegowym neofitą. Na szczęśćie – drugi raz nie miałbym serca męczyć ludzi moją słabizną z pierwszych lat grania. Ale dość zbaczania z tematu. Poniżej kilka przykładów najczęściej stosowanych przeze mnie zmian.Umowa?Często (w zasadzie coraz częściej) zdarza się, że rozpatr [...]
Na stronie Fantasy Flight Games ukazał się artykuł przybliżający dodatek Assasult on Ulthuan który ma wprowadzić rasy Wysokich Elfów i Mrocznych Elfów, przedstawiono parę nowych kart zarówno dla elfów jak i już obecnych ras.
Tu i Tu zacząłem temat tego jak to komputerowcy zabrali nam hasło RPG. A potem zabrali nam “gry fabularne”. Były różne głosy w obronie komputeroców i chyba faktycznie trudno powiedzieć że to “oni” “nam” “zabrali”. Ba! Oni też się już w tym wszystkim pogubili i sami nie wiedzą jak to już jest.
Bardzo ciekawa dyskusja wywiązała się na GameCorner. Jej efektem jest ciekawy post:
http://gamecorner.pl/gamecorner/1,102651,7571661,Doswiadczenie_czy_nie__czyli_RPG_to_nie_RPG.html
Wychodzi na to, że RPG to jakiś wirus który zaczął zarażać swoją nazwą wszystkie gatunki gier po kolei. Doszło w końcu do kilku paradoksalnych przypadków gdzie w końcu ktoś zadał pytanie: “… a właściwie co to jest to RPG?”
Wezmę udział w tej dyskusji na swój sposób. Skoro mam swoją graficzną definicję zobaczmy co można z niej wyczytać:
Aby grę komputerową oznaczyć skrótem “RPG” według mnie musza być spełnione warunki:
gra się postacią
ma się wpływ na daną postać (statystyki, wygląd) – choćby w najmniejszym stopniu
gra zawiera fabułę (serię wydarzeń ze sobą powiązanych [...]
Nie spodziewałem się, że aż tyle kobiet chodzi mi po głowie. Okazało się, że jeden wpis nie wystarczy, bo zaraz przypomniałem sobie o jeszcze kilku. W ogóle zapomniałem poprzednio napisać co skłoniło mnie do takiego wpisu. Oczywiście kobiety, a raczej ich Dzień, oraz jeden mężczyzna. Mój dobry znajomy cały czas podsyła mi fotki różnych pięknych kobiet a ja tylko kręcę nosem. Wiec postanowiłem, że
Ponad rok temu pisałem o Masque of the Red Death, mini-settingu do Ravanloftu, wydanym w połowie lat dziewięćdziesiątych. Kiedy zakupiłem pudełko, wydawało mi się, że TSR próbował wejść na poletko Chaosium i Call of Cthulhu, jednak próba ta zakończyła się porażką i szybko ją zarzucono.Maska Czerwonej Śmierci to system niszowy nawet pośród fanów Ravenloftu, którzy, powiedzmy to sobie otwarcie, stanowią niszę na polu graczy RPG. Stąd liczba osób nim zainteresowanych jest niewielka, podobnie jak tych, którzy weń grali czy prowadzili. Niemniej, grono to, choć nieliczne, trzyma się mocno, choć przydałoby się nieco świeżej krwi. Stąd poniższa inicjatywa, inspiracji do tego systemu. Może ktoś się nim zainteresuje?Mówi się, że jeden obraz wart jest tysięcy, stąd zaczniemy od filmów:1. Bram Stoker’s Dracula – w zasadzie ten film jest obowiązkowy dla każdego, kto chciałby pokusić się o prowadzenie Masque of the Red Death. Zawiera w sobie wszystkie elementy, jakie decydują o charakterystycznej unikatowości settingu, nadje ton przygodom i stanowi wzo [...]
Gracze:
Madzia – Maja, kotołak, zwiadowca, skrytobójczyni.
Jaro – Volker Tillmans, nowicjusz Morra, który już przekwalifikował się na członka morryckiej straży świątynnej.
Kamil – Konrad Teub, czarodziej-kombinator, żywe wsparcie ogniowe.
Maro – Thorgrim Thorgrimsson – mężny, tajemniczy i dość archaiczny wojownik krasnoludzki z Gór Krańca Świata.
Damian – Anton Bykow, kislevicki kozak abstynent.
Grzegorz – Jurgen von Usingen, porucznik SDIM, twardy [...]
| |||||||
| GO Kamienie Standard Plus komplet kamieni do Go
|
| |||||||
| D&D Przewodnik Mistrza Podziemi 3.5 Podręcznik źródłowy II
|
| |||||||
|