Pięć lat działalności i (zaledwie) dwie wydane w tym czasie pełnowymiarowe płyty. Nie jest to wynik rewelacyjny, ale – jak wiemy – liczy się przede wszystkim jakość, nie ilość. A z tym w przypadku szwedzkiego kwartetu Kingnomad nie ma, na szczęście, najmniejszego problemu. Opublikowany w lipcu ubiegłego roku krążek „The Great Nothing” to porcja znakomitego doom metalu z domieszką vintage i psychodelii.

VN:F [1.7.2_963]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Warning: file_get_contents(https://plusone.google.com/_/+1/fastbutton?url=http%3A%2F%2Fesensja.pl%2Fmuzyka%2Frecenzje%2Ftekst.html%3Fid%3D27794) [function.file-get-contents]: failed to open stream: HTTP request failed! HTTP/1.0 404 Not Found in /www/wieza_www/www/the-planet/wp-content/themes/eos/single.php on line 21

Warning: file_get_contents(http://urls.api.twitter.com/1/urls/count.json?url=http://esensja.pl/muzyka/recenzje/tekst.html?id=27794) [function.file-get-contents]: failed to open stream: HTTP request failed! HTTP/1.1 503 Service Unavailable in /www/wieza_www/www/the-planet/wp-content/themes/eos/single.php on line 15
+1:0 Tweeter:0 Lubię to:0