Na początku miała to być dłuższa relacja z Triconu (nota bene pierwszego konwentu na którym byłem od chyba dwóch lat), ale właśnie zorientowałem się, że złożenie kilku sensownych zdań sprawia mi dziś niemałą trudność. Skutkiem tego będzie to pierwsza (przynajmniej tutaj) relacja opisana w punktach (niezły lans, nie?).Ostrzeżenie dla wrażliwych – w poniższym tekście może się zdarzyć, że użyję słów powszechnie uznanych za obelżywe, jak np. dópa, hój czy kórwa. Jest też prawdopodobne, że nazwę kogoś debilem, kretynem czy idiotą. Tak więc, cytując znanego i lubianego w fundomie Lucka: “Nie chcesz – nie czytaj. Wypierdalaj.” (cytat zapadł mi w pamięć bo był skierowany do mnie
)A więc do dzieła.- Na początku pozdrowienia dla wszystkich pracowników PKP, których spotkałem w ciągu długiej, około jedenastogodzinnej podróży do Katowic (pracowników Bus Brothers, którzy dowieźli nas stamtąd do Cieszyna nie pozdrowię, bo to chamy). Pociąg jak zwykle ledwo trzymał się w jednym kawałku a w kiblu cuchnęło trupem, ale pracownicy byli bardzo mili i pomocni.- Cieszyn [...]
VN:F [1.7.2_963]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)