Uwielbiam konwencję zombie – mówię to otwarcie i z radosnym uśmiechem na ustach, bo rzeczy typu “grupka nieznajomych próbuje przeżyć mniej lub bardziej niespodziewany atak żywych trupów” najzwyczajniej w świecie przyciągają mnie jak ćmy do ognia. Uwielbiam oglądać filmy, w których strach wyjść na ulicę, bo zaraz zostanie się zeżartym przez stado bezmózgich martwiaków, albo grać w nieśmiertelne Residenty, gdzie szuranie ciągniętych po podłodze stóp jest jednym z najstraszniejszych dźwięków w głośnikach. I choć w zombie samych w sobie zbyt wiele ciekawego nie ma – poza tym, że są, obrzydliwe i nachalnie (na)rzucające się na wszystko, co się rusza – to w połączeniu z uciekającą garstką ocalałych zapewniają jedyną w swoim rodzaju dawkę terroru i zniszczenia. Kolejne ucieczki, śmierci, plany, wypadki, konflikty, ugryzienia – gdzie indziej szukać tego strachu, tego napięcia, tych emocji? Miałam przyjemność zagrać nawet w sesji PBF, w której przypadkowo spotkani bohaterowie próbują przetrwać do rana w osaczonej przez zombie osadzie, i j [...]
VN:F [1.7.2_963]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)