Tak, ten moment musiał kiedyś nadejść. Tyle się w ostatnich dwóch latach nachwaliłem rosyjskich horrorów, że w końcu na którymś trzeba było wywinąć koziołka. Padło na „Świt” Pawła Sidorowa – kompletnie pozbawioną sensu opowieść o kobiecie, której matka, będąc w ciąży, dwadzieścia lat wcześniej uciekła z groźnej sekty, a ona teraz przeżywa z tego powodu senne koszmary.

VN:F [1.7.2_963]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Warning: file_get_contents(http://urls.api.twitter.com/1/urls/count.json?url=http://esensja.pl/film/recenzje/tekst.html?id=27438) [function.file-get-contents]: failed to open stream: HTTP request failed! HTTP/1.1 503 Service Unavailable in /www/wieza_www/www/the-planet/wp-content/themes/eos/single.php on line 15
+1:0 Tweeter:0 Lubię to:0