wieza.org

Planeta

agregator wieści o fantastyce, RPG, serialach fantastycznych i ciekawostkach naukowych

Archiwum

Archiwum za Maj, 2011

Sens istnienia blogosfery RPG

maj 28
Ile PeDeków?

Dziwiłem się, czemu tak wielu zapalonych eRPeGowców w ogóle nie interesuje się tym, co w związku z ich pasją pisze się w sieci. Tak naprawdę z wszystkich moich „stałych” graczy, a miałem ich w życiu ze dwudziestu, może ze dwóch siedziało kiedyś na forum Poltera. Reszta w sieci bywała okazjonalnie, jedynie po to, by czasem znaleźć jakiś artykuł na oficjalnej stronie Wiedźmina: Gry Wyobraźni. Nigdy nic nie napisali, rzadko komentowali. Zastanawiam się nad tym od jakiegoś czasu. Przeanalizowałem cele, dla jakich założyłem swojego bloga, a także powody, dla których zacząłem czytać dziesiątki cudzych. Wbiłem się w ten nurt, zacząłem w miarę systematycznie pisać, a także codziennie przeglądać agregaty blogowe w poszukiwaniu ciekawych notek.Czytałem je w poszukiwaniu inspiracji na sesje, to był mój naczelny powód. Zarówno w grudniu, jak i dzisiaj. Problem w tym, że po dziesiątkach wpisów ciekawych pomysłów zostało mi może kilka. Nie wiem nawet, czy kiedykolwiek wprowadziłem je do swoich kampanii. Za to czas, jaki na ich przeglądanie straciłem, można li [...]

VN:F [1.7.2_963]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Mędrzec z głupcem wiele gadali,Który mądrzejszy tego nie znali,Pierwszy do taktu, do rzeczy gruchał,Drugi mamrotał – siebie nie słuchał.Wracam na Ścieżkę, zacząłem czytać wcześniejsze wpisy a co ważniejsze literaturę źródłową – znaczy się swoją biblioteczkę klasyków fantasy. Pewnie ma to coś wspólnego z obejrzeniem przez moja osobę pilota Gry o Tron – Jak dla mnie przykład na to że nie można dosłownie ekranizować literatury cały pilot to właściwie ekspozycja, a co za tym idzie brak akcji właściwej. Ale jak mawiają liczy się klimat, a tego nowej produkcji HBO nie można odmówić.Wybaczcie dygresję – już wracam. W trakcie swych powrotów (nomen omen) przeczytałem jeszcze raz podręcznik – zawsze mnie pieką uszy jak to czynię. No i wyszło że nie do końca sprecyzowałem kiedy należy imać się kostek – testować. Wręcz nie wprawny czytelnik mógł na manowce być tekstem z podręcznika zostać wprowadzonym.Dosłownie to w podręczniku napisałem:”W grze Ścieżka w sytuacji, gdy nie jesteśmy pewni skutków podjętej przez bohatera gracza czynności, wykonujemy test.” [...]

VN:F [1.7.2_963]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Tchnienie Grozy #44: Howard Phillips Lovecraft – Widmo nad Innsmouth, część piąta. [ 19 min; 10 MB ] Jest to ostatnia część opowiadania Widmo nad Innsmouth. Jednocześnie 15 maja minęło pięć lat…

Historie dziwne i niesamowite, w starych xi?gach znalezione.

VN:F [1.7.2_963]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Na pomysł wyjazdu w Góry Sowie wpadliśmy przypadkiem, gdy w rozmowach ze znajomymi okazało się, że mało kto był w Sudetach więcej niż raz. Nie powinno to dziwić, wszak z aglomeracji śląskiej znacznie łatwiej dostać się w Beskidy, na Jurę, w Gorce czy nawet Tatry, toteż Sudety nie są i pewnie długo nie będą nawet drugoplanowym celem wypraw mieszkańców Śląska. A szkoda. Jedzie się tam tylko razSudety mają w moim przekonaniu wielki potencjał, nie mniej jednak zdają się kojarzyć wyłącznie z Błędnymi Skałami oraz Śnieżką. I choć oferują znacznie więcej, to kto odwiedził te dwa punkty już tam więcej nie wraca – co potwierdzają rozmowy z mieszkańcami, którzy niczym klątwę powtarzają: tu się po prostu bywa raz. Ja też byłem tam raz i sądzę, że nie widziałem nawet jednego procenta tego co mogłem zobaczyć i czuję przemożną chęć powrotu. Nieoszlifowany diamentZakopane zaludnia się przy każdej okazji, podobnie jest z perłami Beskidów pokroju Wisły. W sezonie i podczas długich weekendów tłoczno tam jak w mrowisku – zawalone Morskie Oko, [...]

VN:F [1.7.2_963]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Trochę Wolsungowo

maj 3
Wieści z Hex Town

W piątek grałem (tak grałem, w reszcie mogłem JA zagrać) w Wolsunga. Choć GM nie miał sił na stworzenie własnego scenariusza (tłumaczył się naszymi rozbieżnymi zachciankami co ma być na sesji) i jechaliśmy na jednym z gotowych znalezionych w odmętach internetu, to muszę przyznać, że było naprawdę zacnie. Scenariusz zowie się „Król Placu Dziwów”. Szczerze polecam, bardzo fajnie się gra szukając Króla ;) (bo się test nie udał, ale ma się te znajomości u Niziołków i wszystko wyśpiewały). Fabuła poprowadzona bardzo ładnie i spójnie to muszę przyznać i pogratulować naszemu MG: Gratulację Baszka. A gracze ? Jeden ryzykant naukowiec, chyba ryzykant odkrywca i salonowiec. Naukowiec się przydał, bo gdyby nie jego umiejętność stworzenia wynalazku raz na sesje to byśmy się męczyli szukając pewnego silnika po całych ulicach Orso (nie mam pojęcia jakby to można było zapisać po francusku a podręcznika nie posiadam). A tak, nie dość, że stworzyłem własny silnik to jeszcze o wiele lepszy i nazwałem go ‘Czokapik’. Salonowiec również się przydał choć skupił się na podrywan [...]

VN:F [1.7.2_963]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)