wieza.org

Planeta

agregator wieści o fantastyce, RPG, serialach fantastycznych i ciekawostkach naukowych

Archiwum

Archiwum za Listopad, 2010

- Bąk nie ptak – to owady!- Jak co lata nie ma rady,Ptakiem jest i ptakiem będzie.I przy pawiu stanie w rzędzie.Nieodżałowany Enc (słyszałem, że go pochowali na kilku portalach…) – niech mu blogi lekkie będą – do nowego karnawału dał przyczynek. Znów do przodu gna nieboże, rwie przed szereg, za krąg siega. Niczym tęczy barwna wstega. Tam rozwinie tu zabłyśnie a na końcu w oczy pryśnie:D Właśnie postanowił ruszyć co od lat wiadomo do ruszania nie jest. Nie żeby nie próbowano, ale to kupa sroga wielu przytym poległo ręce ubrudziwszy – sam nie chwaląc się często ów temat poruszam/łem.Karnawał#16 Scenariusze i Przygody - Ku uciesze i wygody…No dobra może na początku napiszę jak widzę stosunek przygody do scenariusza, potem zastanowię się jak mają się postacie graczy do scenariusza a na końcu przypomnę jaki jest mój pomysł na spisanie scenariusza.Scenariusz vs PrzygodaW rozumieniu moim scenariusz to warsztat, a razczej jego owoc, coś co MG powinien przygotwoać przed sesją (domyślnie by się dobrze bawić na sesji). Im [...]

VN:F [1.7.2_963]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Dwa słowa o gadżetach

lis 12
Pełną Parą

Do dzisiaj wolsungowe gadżety takie jak Encyclopedia Alfheimica czy też Bestiariusz Royal Geographic wydawały mi się mało ciekawe i nieco naciągane. Jakoś trudno mi było sobie wyobrazić, aby bohater w trudnej sytuacji wyciągał jakiś almanach i za jego pomocą budował 30 tonowy statek. Dzisiaj zmieniło się moje podejście. Otóż od pewnego czasu codziennie sprawdzam sobie sekcję „Czy wiesz, że…” na polskiej Wikipedii. Dziś znajduje się tam link do artykułu o Thomasie Fyshe’u Palmerze.W skrócie: gość jako jedyna osoba w australijskiej kolonii posiadał Encyclopedię Brittanicę. Z jej pomocą zbudował m. in. 30 tonowy statek, a także wyprodukował wino, piwo i mydło. Po raz kolejny ludzka pomysłowość mnie olśniła.

VN:F [1.7.2_963]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Po mojej samowolce z XVI edycją ustalono termin. A przynajmniej parę osób go ze sobą nawzajem ustaliło – nie wszyscy zainteresowani w ogóle wiedzieli że coś się szykuje. Z drugiej strony – edycja nadspodziewanie obrodziła. Tak jest ladies, gentlemen and variations from there upon – mamy nowy rekord – 14 prac! Ciekawe tylko na ile to kwestia „banalnych” haseł (atawizm – szczury – gotyk), a na ile tego, że jakimś dziwnym trafem przy przypadkowo dobranym terminie pojawiło się tyle osób. Może staranne dobieranie terminu raz na pół roku nie było najlepszą praktyką?Z kwestii organizacyjnych: Omlet trochę nawalił, podając wcześniejszy o 2 dni termin zakończenia, ale z perspektywy przeszłego pożarcia go stwierdzam, że należy mu wybaczyć. Z osobistych zaskoczeń: nikt nie nawiązał do szczurów za pośrednictwem drugowojennych Desert Rats (damn! mogłem obrać tę drogę i jakoś się odróżnić…).Ze swojej pracy nie jestem w zasadzie zadowolony. Poszła, żeby nie było, że znowu nic nie napisałem.Rathicby AbsuPierwsza, diabelnie szybko oddana pr [...]

VN:F [1.7.2_963]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)